NIEWINNIE

Zaczyna się tak
niewinnie

Od ukłucia serca
szmeru w płucach
płytszego oddechu
Później następuje
odrętwienie
Już nie kłuje
tylko rwie
Falami
Tylko sobie znanym
rytmem
Oczy pokrywa rosa
a potem jakby padał
słony deszcz

Zamykam uszy
i zatykam oczy
Serce zamrażam
Uczucia
wrzucam do niszczarki
Nie chcę już
niczego czuć
Spóźnione postanowienie
noworoczne

Tak to się kończy

A zaczyna się tak
niewinnie

36786388_1286680178132923_8586735747602579456_n